info
  • Orły awansują do lubuskiej fazy okręgowego Pucharu Polski, pokonująć po dogrywce zespół GKS-u Bledzew. Hattrickiem popisał się osiemnastoletni wychowanek Orła Damian Cieciński.
  • Pierwsze tego roczne zmagania żaków i orlików odbyły się w Międzyrzeczu,klasę ponownie pokazały nasze zespoły pewnie pokonując wszystkich rywali.
Następny mecz (seniorzy)
Meprozet Stare Kurowo - Orzeł Międzyrzecz 20.10.13, 14.00
Ostatni mecz (seniorzy)
Orzeł Międzyrzecz - Piast Czerwieńsk 0:1 (0:1)
Następny mecz (juniorzy)
Piast Karnin - Orzeł Międzyrzecz 29.09.13, 11.00
Ostatni mecz (juniorzy)
Orzeł Międzyrzecz - Ilanka Rzepin 1:2 (0:1) 

Aktualności

Damian Cieciński: "Chcemy sprawić niespodziankę"

2013-06-13 23:26:31, komentarzy: 0

Damian Cieciński to jeden z wielu wychowanków naszego klubu, który heroicznie walczył o punkty i honor naszej drużyny. 10 czerwca zawodnik skończył 18 lat. Swój III ligowy debiut zaliczył jeszcze w sezonie 2011/12 w zwycięskim meczu w Świdnicy. W obecnym sezonie na boisku spędził 1954 minut, zdobywając dwie bramki. Damian ujrzał również jedną żółtą oraz czerwoną kartkę. W rozmowie, mówi o swoich planach na przyszły sezon oraz ocenia mijający.

 

U: Przed wami ostatni pojedynek w sezonie 2012/13, jak do tej pory nie udało wam się w tej rundzie zdobyć żadnego punktu, czy po meczu z Ilanką ten bilans ulegnie zmianie?
D: Cały czas liczymy na przełamanie fatalnej passy, zdajemy sobie sprawę gdzie jest nasze miejsce w tym gronie, co nie zmienia faktu, że w każdym spotkaniu chcemy sprawić niespodziankę.


U: Bezdyskusyjnie jesteśmy najsłabszą drużyna w lidze, czy z twojej perspektywy na przestrzeni całego sezonu można było osiągnąć lepsze rezultaty?
D: Wydaje mi się, że piłkarsko nie byliśmy wcale najsłabszym zespołem. Oczywiście czasami odstawaliśmy od rywali z wyższej półki, jednak w spotkaniach ze średniakami potrafiliśmy walczyć jak równy z równym. Uważam, że mogliśmy zdobyć zdecydowanie więcej punktów. Zabrakło przede wszystkim doświadczenia ale i zimnej krwi w dogodnych sytuacjach pod bramką rywali.


U: W naszym zespole jesteś graczem ofensywnym, jakie ma się odczucia, gdy zespół który reprezentujesz jest w większości meczów spychany do defensywy?
D: Cały czas staram się zrozumieć, dlaczego osiągamy tak słabe wyniki. Może to wynikać z naszego młodego wieku, braku ogrania w seniorskiej piłce. Brakuje nam pewnych punktów w każdej formacji, jednak jako napastnika cieszy mnie gra na połowie rywala i strzelanie bramek.


U: W przyszłym sezonie Orzeł zagra w rozgrywkach IV ligi, jakie masz plany na następny sezon i czy sądzisz, że III ligowe lekcje zaprocentują w niższej klasie rozgrywkowej?
D:  Zdecydowanie doświadczenie jakie zdobyliśmy w III lidze będzie przydatne. Zobaczyliśmy jak wygląda seniorska piłka. W niej nie ma czasu na sentymenty. W nadchodzącym sezonie chciałbym zacząć zdobywać z zespołem regularnie punkty oraz uszczęśliwiać kibiców bramkami moje autorstwa, bo tych było zdecydowanie za mało.


U: Jeszcze przed obecnym sezonem z kilkoma zawodnikami wygraliście dwukrotnie ligę juniorów, czy Twoim zdaniem przesuniecie was do seniorów było dobrym posunięciem, czy może oczekiwano od Was zbyt wiele?
D: W lidze juniorów byliśmy zdecydowanie najlepsi a gra sprawiała nam dużo radości. Z każdym rywalem, z którym przyszło nam się wtedy mierzyć, nie mięliśmy większego problemu. Piłkarsko byliśmy dużo lepsi. Uważam, że przesuwanie zawodników mojego wieku powinno być stopniowe i nie powinno nas się rzucać od razu na głęboką wodę. Cóż sytuacja finansowa klubu nas nieco do tego zmusiła, inaczej klub zniknął by z seniorskiej piłki. Sądzę, że wielu zawodników ma u nas spory potencjał, jednak ciężko jest go wykazać grając z lepszymi, bardziej doświadczonymi przeciwnikami.

« powrót

Dodaj nowy komentarz


Jak dojechać?
Video

Kreator www - przetestuj za darmo