info
  • Orły awansują do lubuskiej fazy okręgowego Pucharu Polski, pokonująć po dogrywce zespół GKS-u Bledzew. Hattrickiem popisał się osiemnastoletni wychowanek Orła Damian Cieciński.
  • Pierwsze tego roczne zmagania żaków i orlików odbyły się w Międzyrzeczu,klasę ponownie pokazały nasze zespoły pewnie pokonując wszystkich rywali.
Następny mecz (seniorzy)
Meprozet Stare Kurowo - Orzeł Międzyrzecz 20.10.13, 14.00
Ostatni mecz (seniorzy)
Orzeł Międzyrzecz - Piast Czerwieńsk 0:1 (0:1)
Następny mecz (juniorzy)
Piast Karnin - Orzeł Międzyrzecz 29.09.13, 11.00
Ostatni mecz (juniorzy)
Orzeł Międzyrzecz - Ilanka Rzepin 1:2 (0:1) 

Aktualności

Orzeł - Foto Higiena Gać 0:1 (0:1)

2013-04-27 20:35:01, komentarzy: 0

Jak rywal nie może to Orzeł pomoże. Tak esencjonalnie można powiedzieć o dzisiejszym meczu z drużyną Foto Higieny Gać. Choć porażki naszej ekipy to już konwenans, dziś można czuć niedosyt. Goście wygrali 0:1 (0:1) a jedynego gola zdobył w tym meczu nasz zawodnik - Damian Kowalski.
Na samym początku spotkania wydawało się, że będzie to kolejny ligowy imperatyw. Goście błyskawicznie zaatakowali, jednak bez większych konsekwencji. Z czasem do głosu zaczęli dochodzić międzyrzeczanie. Groźne uderzenie Kinala z lewej strony pola karnego z trudem na rzut rożny sparował golkiper gości. Kilka chwil później znakomitą, niemal 100% okazję zmarnował Grzelachowski. Po znakomitym podaniu w pole karne, filigranowy defensor Orła urwał się linii obrony, jednak jakość przyjęcia piłki zaprzepaściła całe zagrożenie. Motor napędowy gospodarzy rozpędzał się coraz rychlej i zaczęło pachnąć bramką dla miejscowych. Wtedy utrata piłki pod polem karnym Foto Higieny, szybka kontra przeciwników, dogranie w pole karne gdzie dość niefortunnie ale i ekwilibrystycznie do siatki trafił Kowalski, futbolówka jeszcze odbiła się od poprzeczki całkowicie myląc naszego bramkarza. Z doświadczenia, można było przypuszczać, że to już koniec. Zazwyczaj szybko stracona bramka tłumiła chęci do gry naszych piłkarzy. Dziś było inaczej, choć po straconym golu trochę czasu minęło, nim zagroziliśmy bramce Wierzby to cieszyła gra zarówno w obronie jak i środku pola. W końcu można było użyć stwierdzenia, że Orzeł to drużyna. Do końca pierwszej części nie wydarzyło się nic interesującego a wynik wciąż pozostawał sprawą otwartą.
Po zmianie stron mocniej w ofensywie zagrali goście, często goszcząc pod naszym polem karnym. Jeden błąd przeciwników, mógł ich słono kosztować. niedokładne podanie do naszego zawodnika, konkretnie Alana Ciecińskiego, 17 letni zawodnik Orła miał dobry pomysł na rozegranie tego kontrataku, jednak na pomyślę się wszystko skończyło i futbolówkę odzyskali zawodnicy z dolnego śląska. Pod naszym polem karnym robiło się coraz niebezpieczniej. Zamieszanie w polu karnym, jeden z nielicznych błędów naszej formacji obronnej, mógł szybko znaleźć odpowiedź w postaci bramki, na nasze szczęście, dość przypadkowe uderzenie odbiło się od słupka. Po zmasowanych atakach rywala przyszedł czas na odwet. Momentami pod bramką Wierzby było na prawdę gorąco, jednak do pełni szczęścia zabrakło trochę zimnej krwi w ostatniej fazie akcji. Bez wątpienia najładniejszą wymianę zrobił Kwiatkowski z Jedynakiem, pierw Łukasz zagrał do Krzysztofa ten dość niekonwencjonalnie odgrywa do swojego kamrata,który jak na doświadczonego zawodnika przystało wypatrzył naszego młodzieżowca w polu karnym i tylko desperacka obrona defensora gości uratowała bramkarza przed potencjalną bramką. Kilka minut później ponownie w ofensywie gospodarze. Rzut wolny, bitą piłkę w pole karne wybijają przyjezdni do niej dopada debiutujący Cierach i mocnym soczystym strzałem z ok 18 metrów uderza w kierunku bramki. Swojego bramkarza po raz kolejny od interwencji ratują obrońcy. W doliczonym czasie gry, rywal oddał bardzo groźny strzał z dystansu, jednak swoją dobrą dyspozycję w tym meczu potwierdził Roszyk i wypił piłkę na rzut rożny.
Reasumując dzisiejszy pojedynek. Zawodnikom mogą doskwierać nieco ambiwalentne nastroje. Z jednej strony szkoda straconych punktów, bo w tym meczu można śmiało stwierdzić, że na nie zasłużyliśmy z drugiej strony cieszy fakt, że zagraliśmy dobry mecz i mocno postraszyliśmy rywala, który chyba nie spodziewał się tak ciężkiej przeprawy w Międzyrzeczu. Piłkarska liga nie zwalnia tępa i już  w pierwszy dzień maja wyjedziemy do Świdnicy, gdzie czekać będzie na nas Polonia. Ta natomiast odniosła w tej kolejce zwycięstwo nad Promieniem Żary 3:2.

Skład Orła: Roszyk, Kwiatkowski, T. Rejba, W. Rejba, Jedynak, P. Gołost, Kowalski, Grzelachowski (55' Humeniuk), Górgurewicz (25' D. Cieciński), Kinal (79' D. Waltrowski), A. Cieciński (69' Cierach)
żółte kartki: T. Rejba, W. Rejba, Jedynak, Kinal, D. Cieicński

Skład Foto Higieny: Wierzba, Sorbian, Płomiński, Pożarycki, Smoliński, Koszelowski, Kucyniak (79' P. Przytuła), Budny, Jaworski (46' Boczarski), Florek (90' M. Przytuła), Dewerenda (46' Skortułowski)
żółte kartki: Sorbian

 

Typy 23 kolejki:
27 kwietnia
Polonia  Świdnica – Promień Żary 3:2
Bielawianka Bielawa – Orzeł Ząbkowice Śląskie 1:1
Lechia Zielona Góra  - Lechia Dzierżoniów 1:0
Ilanka Rzepin – Motobi Kąty Wrocławskie 3:0
Ślęza Wrocław – Pogoń Świebodzin 4:0
Sprotavia Szprotawa – Prochowiczanka Prochowice 1:3
28 kwietnia
Piast Karnin – Polonia Trzebnica

« powrót

Dodaj nowy komentarz


Jak dojechać?
Video

Kreator www - przetestuj za darmo