info
  • Orły awansują do lubuskiej fazy okręgowego Pucharu Polski, pokonująć po dogrywce zespół GKS-u Bledzew. Hattrickiem popisał się osiemnastoletni wychowanek Orła Damian Cieciński.
  • Pierwsze tego roczne zmagania żaków i orlików odbyły się w Międzyrzeczu,klasę ponownie pokazały nasze zespoły pewnie pokonując wszystkich rywali.
Następny mecz (seniorzy)
Meprozet Stare Kurowo - Orzeł Międzyrzecz 20.10.13, 14.00
Ostatni mecz (seniorzy)
Orzeł Międzyrzecz - Piast Czerwieńsk 0:1 (0:1)
Następny mecz (juniorzy)
Piast Karnin - Orzeł Międzyrzecz 29.09.13, 11.00
Ostatni mecz (juniorzy)
Orzeł Międzyrzecz - Ilanka Rzepin 1:2 (0:1) 

Aktualności

Orzeł - Motobi Kąty Wrocławskie 0:5 (0:3)

2013-04-14 10:34:26, komentarzy: 3


Anemiczna, fatalna, nieprzemyślana, to tylko kilka epitetów, określających naszą wczorajszą grę przeciwko drużynie z Kątów Wrocławskich. Goście bez większego wysiłku wpakowali nam pięć bramek a co gorsze zasłużenie.
Zawodnicy Motobi bardzo szybko bo już  w drugiej minucie dali nam do zrozumienia, że przyjechali tutaj po pewne trzy punkty. Rzut wolny z lewej strony boiska, dośrodkowanie w pole karne, rażący błąd krycia naszych obrońców i osamotniony piłkarz rywali strzałem głową, tworzy pierwszą groźną okazję. Nasi mimo, iż bardzo chcieli zagrozić bramce rywala, nie mieli na  to żadnego sposobu. Wymiana kilku podań okazała się zbyt wymagająca co łatwo i konsekwentnie wykorzystywali nasi przeciwnicy. Już w 10 minucie, kolejna akcja pod naszą bramką i nie wiadomo dlaczego w dość niegroźnej sytuacji Krzysztof Jedynak zatrzymuje nieprzepisowo Wróbla co zaowocowało rzutem karnym. Pewnym egzekutorem okazał się Kamil Mierzwa, który całkowicie zmylił naszego bramkarza. W kolejnych minutach obraz gry zupełnie się nie zmieniał. Bez pomysłu, na siłę próbowaliśmy zagrozić bramce strzeżonej przez  młodego bo zaledwie 17 letniego bramkarza. Gdy już udało się dotrzeć pod pole karne graczy z dolnego śląska, szybka strata i kontra powodowała niemałe zagrożenie. Aktywny w ofensywie Wróbel sprawiał sporo problemów naszej defensywie, która w strefie poruszała się niemalże tempem żółwia. Nie bez kozery, rywale kilkakrotnie urywali się bez większego trudu, wychodząc na czystą pozycję z Pawłem Roszykiem. Jedyną akcją z naszej strony to „uderzenie” Grzelachowskiego, po którym piłka odbiła się od poprzeczki, ale chyba sam autor nie wiedział jaki będzie efekt końcowy swojego zagrania. Druga bramka dla rywala, która była tylko kwestią czasu wpadła minutę przed zakończeniem pierwszej połowy. Po raz kolejny nieporadnością wykazali się defensorzy, którzy bez większego trudu dali strzelić Januszowi z pięciu metrów.
Drugie 45 minut niczym się nie różniło w porównaniu do pierwszej połowy. Dziesięć minut po wznowieniu, długie podanie do Janusza, odważne  i ryzykowne wyjście z bramki Roszyka, obaj zawodnicy padli na ziemię z różnicą, iż rywal wstał, nasz golkiper kilka minut leżał na ziemi, było wtedy pewne, że dał o sobie znać uraz kolana. Kulawym krokiem Paweł jednak wrócił do bramki, uprzednio został jednak ukarany żółtą kartką, za zatrzymanie rywala. Rzut wolny to już apogeum nieporadności w obronie, Michał Wróbel dosłownie wturlał futbolówkę, a będący w niepełnej sprawności bramkarz nie miał wiele do powiedzenia. Po kilku minutach na placu pojawił się bramkarz rezerwowy – Kamil Kubiak, który chyba nie spodziewał się, że właśnie dziś nadejdzie jego debiut, nota bene zawodnik przez długi okres czasu nie był w treningu a w meczach sparingowych nie odnotował choćby minuty. Mimo to jego występ był w miarę przyzwoity, dwukrotnie broniąc strzał rywala, przy bramkach nie miał większych szans.
Chyba największy optymista, miał by problem by napisać coś dobrego o grze Orła. Jaka jest przyczyna tak słabej gry? Gdzie walka? Ambicja? Na pocieszenie można posłużyć się cytatem św. Augustyna „dopóki walczysz jesteś zwycięzcą”, bo de facto podnieść rękawice mimo wielu porażek to też wyczyn.

Orzeł Międzyrzecz - Motobi Kąty Wrocławskie 0:5 (0:3)
Kamil Mierzwa 11' (karny), 82', Michał Wróbel 49', 70', Piotr Janusz 45'.

skład Orła: Roszyk (57' Kubiak), Kwiatkowski, Grzelachowski (46' Górgurewicz), T. Rejba, Jedynak, P. Gołost, M. Waltrowski, Kowalski (75' B. Gołost), Śliwiński, Kinal, D. Cieciński (64' D. Waltrowski)
żółte kartki: Grzelachowski, B. Gołost, Roszyk, M. Waltrowski

skład Motobi: Anisimowicz, Wróbel, Kotwicki, Ożga, Wilusz (86' Szewczuk), Mierzwa, Janusz (82' Juchno), Pałys (70' Pawlak), Bagiński (86' Nowak), Parada, Galuś


Wyniki spotkań 18 kolejki:
13 kwietnia:
Ilanka Rzepin – Orzeł Ząbkowice Śląskie 0:2
Polonia Trzebnica – Ślęza Wrocław 2:9
Sprotavia Szprotawa – Foto Higiena Gać 0:1
Prochowiczanka Prochowice – Pogoń Świebodzin 0:0
Bielawianka Bielawa – Promień Żary 3:0
Lechia Zielona Góra – Polonia Świdnica 4:2
14 kwietnia:
Piast Karnin – Lechia Dzierżoniów, godz. 14.00

« powrót

Dodaj nowy komentarz

  • tadeusz tondel 21:12, 14 kwietnia 2013

    Mimo porazki z Motobi chce Wam podziekowac za walke do konca.Ile druzyn wycofalo sie z rozgrywek w Polsce a Wy walczycie nadal i to jest piekne.Ambicja i honor jest Waszym atutem.Sliczne dzieki ze gracie i nikomu nie odpuszczacie.To ze dzisiaj przegrywacie zaprocentuje w przyszlosci.Zycze Wam pilkarzom dzialaczom ikibicom wszystkiego dobrego. Do kibicow Orla badzcie z nimi na dobre i na zle. Kibic Motobi Katy Wroclawskie Jestesmy z Wami

    Odpowiedz
  • dawid 22:21, 14 kwietnia 2013

    zdjęcia z tego spotkanie gdzie znajdę ?

    Odpowiedz
  • Uszy 11:35, 17 kwietnia 2013

    https://www.facebook.com/media/set/?set=a.547990408573892.1073741827.140064762699794&type=3

    Odpowiedz

Jak dojechać?
Video

Kreator www - przetestuj za darmo